Skip to Content
flagi Polish English French German Russian Slovak Hungarian Regulus Ukraine

Menu

ŻYWOTNOŚĆ - PONAD 50 LAT

Komfortowe grzanie to komfortowe schładzanie organizmu

Organizm człowieka schładza się na rzecz medium w którym przebywa czyli powietrza. Może to następować w sposób przyjemny lub nieprzyjemny. Przyjemny (czyt. komfortowy) jest wówczas, gdy temperatura tego medium nie jest odczuwana ani jako zimno ani jako ciepło. Po to, by tak było, wygodny człowiek instaluje ogrzewanie działające w chłodnych okresach roku i klimatyzację pracującą latem lub też przez cały rok. Zadaniem centralnego ogrzewania jest, w większości przypadków, utrzymywanie takiej temperatury powietrza, by była ona przyjemna (czyt. komfortowa).
 
Człowiek ze swoją nadprodukcją ciepła w ważnych życiowo narządach musi je schładzać, po to by utrzymać optymalną dla ich pracy temperaturę (dla układów enzymatycznych istnieje tzw. optimum temperaturowe, czyli temperatura, w której ilość obrotów koenzymów w cyklach jest największa, przy temperaturze nieznacznie wyższej lub niższej ilość obrotów spada). Zatem mechanizmy termoregulacyjne organizmu nastawione są na utrzymanie właściwej temperatury powrotu krwi do narządów (wszak ta określa temperaturę wewnątrz narządu, jak również szybkość przepływu krwi przez narząd), a szczególnie do centrali czyli mózgu.
 
O ile przebywanie w temperaturze nieco niższej niż przyjemna, nie jest dla organizmu problemem (maleją przepływy na obwodzie), o tyle funkcjonowanie w temperaturze powyżej przyjemnej (czyt. komfortowej) jest trudniejsze. Organizm musi za wszelką cenę schładzać narządy z nadprodukcją ciepła poprzez przesunięcie tego ciepła na obwód i usunięcie go.
 
Najprostszym dla organizmu mechanizmem jest regulacja przepływów w kończynach dolnych, gdyż odbywa się ona z nieznaczną zmianą parametru sumy oporów naczyniowych. Jeśli temperatura w tej okolicy jest zbyt wysoka (maleje dT pomiędzy powierzchnią skóry a medium czyli powietrzem), wskutek intensywnej pracy źródła ciepła lub założenie zbyt ciepłego ubrania, organizm musi sięgać po kolejne mechanizmy pomagające mu usunąć nadmiar ciepła z narządów wewnętrznych. Następny mechanizm to przesunięcie maksymalnej ilości krwi na obwód, w tym do skóry (gwałtowny wzrost oporów naczyniowych wskutek powiększenia koryta naczyniowego), wymagać to będzie wzrostu ciśnienia rozkurczowego krwi, zwiększenia częstości pracy serca oraz zwiększenia pojemności wyrzutowej (minutowej) serca. Nastąpić musi także przyspieszenie i pogłębienie oddechu – nie zawsze ułatwione ze względu na pozycję w jakiej w danym momencie przebywa człowiek oraz ze względu na jego tuszę. Wskutek tak nadmiernego zaangażowania układu krążenia, z pogorszoną jednocześnie wentylacją płuc, może powstać niesprzyjający m.in. optymalnej pracy umysłowej dług tlenowy na poziomie tkankowym. Przesunięcie dużej ilości krwi na obwód, to mniej krwi w narządach wewnętrznych i pogorszenie ich metabolizmu. Tak zaangażowana akcja wspierająca proces schładzania narządów wewnętrznych nie jest już relaksem dla organizmu...
 
Zatem centralne ogrzewanie powinno służyć temu, by temperatura wspólnego medium, na rzecz którego się ono schładza, a w którym przebywa również schładzający swoje kluczowe życiowo narządy człowiek była przyjemna (czyt. komfortowa).
Centralne ogrzewanie służy komfortowemu schładzaniu organizmu.
post-bottom-line