Skip to Content
Elektryczne kotły c.o.
flagi Polski English Deutsch French Italian Hungarian Slovak Czeski Regulus Ukraine Russian Russian Russian Russian Russian Russian Russian Russian

Menu

Pytania i odpowiedzi - GRZEJNIKI ŚCIENNE

Moc grzejników można wyliczyć za pomocą autorskiego programu doboru grzejników dostępnego na www.regulus.com.pl w zakładce DOBÓR. Natomiast aby obliczyć przenikalność stropu z 20 cm ociepleniem z wełny należy podzielić grubość wełny (w metrach) przez jej izolacyjność, a następnie liczbę 1 podzielić przez uzyskany wynik, ostateczną liczbę zaokrąglić.
Jeśli przyjmiemy współczynnik izolacyjności wełny: 0,042 do 0,045 W/m²K, to wynik będzie wynosić:
0,20/0,045 = 4,44; 1/4,44 = 0,22 W/m²K
 

Parametry obliczeniowe instalacji warunkuje źródło ciepła. I tak przyjmujemy:
• od 75 do 85 stopni zasilanie przy sieciach w zależności od typu sieci, wymiennika itd,
• 75/65/20 dla kotłów gazowych zwykłych wiszących i kotłów na paliwa stałe z podajnikiem,
• 65/55/20 dla kotłów gazowych zwykłych stojących, olejowych, na paliwo stałe przy gatunkowym dobrym opale,
• 55/45/20 dla kotłów kondensacyjnych oraz na paliwo stałe tzw. na wszystko (gorsze gatunki opału),
• od 40 do 50 stopni zasilanie przy pompach ciepła w zależności od rodzaju pompy.
Obniżanie parametrów grzewczych ma za zadanie preferowanie bardziej ekonomicznych systemów grzewczych (technika kondensacyjna, źródła odnawialne itd.). Jest to jeden z priorytetów UE do 2020 r.

Przenikalność stropu należy wyliczyć dzieląc grubość wełny (w metrach) przez jej izolacyjność, a następnie liczbę 1 podzielić przez uzyskany wynik, ostateczną liczbę zaokrąglić.
Jeśli przyjmiemy współczynnik izolacyjności wełny: 0,042 do 0,045 W/m²K, to wynik będzie wynosić:
0,20/0,045 = 4,44; 1/4,44 = 0,22 W/m²K

Otrzymany wynik proszę zastosować przy doborze na www.regulus.com.pl 
 

Najpierw dobieramy grzejniki, sumujemy moc przy parametrach pracy kotła (np. 75/65/20) z katalogu, mnożymy przez 0,8, potem dobieramy kocioł (lub dobieramy mu ustawienie palnika).
Jeżeli kocioł ma moc np. 24 kW, a ogrzewa dom o powierzchni 80 m² to powinien być ustawiony na 6 do 8 kW na palniku; czyli moc kotła w danych parametrach powinna wynosić 0,8 mocy instalacji grzewczej. Zapobiega to przegrzaniu instalacji i zbyt dużemu zużyciu gazu.
Przy pracy na cwu (grzanie zasobnika lub wody użytkowej w kotle dwufunkcyjnym), każdy pracuje z mocą maksymalną, nie spowoduje to więc niedoboru ciepłej wody użytkowej (cwu).

Jeżeli kocioł ma moc np. 24 kW i ogrzewa dom o pow. 44 m², (5 grzejników daje tylko 7000 W + drabinka = ok. 8000 W ) to powinien być ustawiony na 6 do 7 kW (na palniku); czyli moc kotła w danych parametrach powinna wynosić 0,8 mocy instalacji grzewczej.
Przy pracy na cwu (o ile jest to kocioł dwufunkcyjny) kocioł pracuje z mocą maksymalną. Przy ustawieniu na 24 kW będzie palił jakby grzał powierzchnię 240 m² - będzie przegrzewał się i często włączał, niezależnie od pojemności wodnej instalacji.
Polecam zakup kotła Termet UNICO 13 (jednofunkcyjny) bądź Mini-Max (dwufunkcyjny). Kotły te mają minimalną moc na poziomie 4,5 kW. Zapewni to optymalną pracę grzejników oraz rozsądne zużycie gazu. Jeżeli kocioł będzie zamontowany w mieszkaniu, to wybrałbym wersję turbo - większa sprawność, bezpieczeństwo, prostsza instalacja przy starych budynkach i małych mieszkaniach - kocioł niezależny od powietrza w pomieszczeniu. Uwaga - przepisy nie zawsze pozwalają montować kotły turbo w budownictwie wielorodzinnym.

Aby dobrać moc kotła, proszę zastosować następującą metodę:

  • dobrać grzejniki i zliczyć ich moc w danych parametrach pracy (np. 65/55/20).
  • dobrać kocioł o mocy 80-90 % mocy instalacji (sumarycznej mocy grzejników), podłogówkę proszę pominąć, zakładamy, że ma pracować okresowo.

Przykład:

10 pomieszczeń, każde o powierzchni 10 m² po np. 80W/m² czyli 10 pokoi po 800W zapotrzebowania. Dobieramy 10 szt RD6/80 o mocy 900 W dla parametru 65/55/20 (bo tak będzie pracowała instalacja). Moc kotła winna wynosić 80-90% z 10 sztuk grzejników x 900W czyli 90% x 9000 W = 8100 W. Zauważmy, że na wstępie zapotrzebowanie na moc określiliśmy:10 pomieszczeń x 10 m² x 80W = 8000W
Porównanie robimy zawsze w tych samych parametrach pracy instalacji i kotła. Jeżeli produkcja ciepła jest mniejsza niż odbiór to instalacja zawsze pracuje dobrze. Nawet w okresie przejściowym gdy na zewnątrz jest + 5-10ºC.

Zabudowanie grzejnika uniemożliwia oddawanie ciepła poprzez radiację, szczególnie przy zabudowie z izolatora ciepła np. drewna. Strata mocy może wynosić od 30 do nawet powyżej 60% mocy grzejnika. Planując zabudowę grzejnika, należy przygotować otwory w osłonie - u dołu i góry - równe co najmniej przekrojowi poprzecznemu grzejnika. Otwory te umożliwią oddawanie ciepła poprzez konwekcję.

Można zastosować Regullusy w jednym obiegu z ogrzewaniem podłogowym. Ogrzewanie podłogowe obliczamy dla parametrów 55/45/20 dlatego grzejniki dobieramy również korzystając z tabeli 55/45/20 (jest we wszystkich naszych materiałach). Przy trzech grzejnikach ściennych przewymiarowanie będzie tańsze niż budowa osobnego mieszacza.

Grzejniki Regulus można zamontować w instalacji miedzianej, z tworzywa oraz stali.

Odległość grzejnika od ściany po zamontowaniu na wieszaku to: 2 cm. 

Podane niżej zasady obowiązują wszystkie grzejniki REGULUS-system.
Minimalna odległość od podłogi to 10 cm - dystans ten zapobiega podciąganiu kurzu, 10 cm to także optymalna odległość od parapetu, zapewnia swobodny wypływ ogrzanego powietrza.
Jeżeli szerokość parapetu wynosi od 3 do 7 cm to grzejnik może zostać umieszczony bliżej parapetu. Przy szerokim parapecie, czyli mocno odstającym od ściany (ponad 7 cm) ta odległość powinna być większa, zbliżona do 10 cm.
Zasady ogólne można zatem sformułować w następujący sposób:
• parapet wąski (3-7 cm od ściany) - wysokość do parapetu = wysokość grzejnika + 12 do 15 cm
• parapet szeroki (powyżej 7 cm od ściany) - wysokość do parapetu = wysokość grzejnika + 20 cm lub więcej. Przy rozkładzie odległości pod i nad, odległość od podłogi powinna być zawsze większa od odległości od parapetu.

Przykłady:
- odległość od parapetu do podłogi: 77 cm, parapet wystaje 6 cm od ściany, grzejnik H=60 cm, zatem  montujemy grzejnik z dystansem: 12 cm od dołu i 5 cm od góry
- odległość od parapetu do podłogi: 77 cm, parapet wystaje 15 cm od ściany, grzejnik H=60 cm, zatem montujemy grzejnik z dystansem: 10 cm od dołu i 7 cm od góry lub zmieniamy grzejnik na dłuższy ale o wysokości 50 cm.
Półka nad grzejnikiem (przy grzejniku montowanym na ścianie, nie pod oknem) powinna mieć do 7 cm.

Grzejniki Regulus-system stosować można zarówno w instalacji zamkniętej jak i otwartej bez ograniczeń.
Zabudowanie regulusów w instalacji otwartej nie ma poza tym wpływu na długość okresu gwarancji na szczelność, która dla obiektów mieszkalnych wynosi aż 25 lat!
Grzejniki Regulus-system stanowią najtrwalszy, obok rur instalacyjnych z miedzi, element instalacji.
Instalacja otwarta c.o. ma kontakt z otaczającym powietrzem poprzez naczynie wyrównawcze (wzbiorcze), przez co wody instalacyjna ma stały kontakt z tlenem atmosferycznym. Tlen ten po rozpuszczeniu w wodzie, jako wolny gaz reaktywny, powoduje korozję elementów stalowych instalacji.
Producenci grzejników wymagają, by ich produkty były stosowane w instalacji zamkniętej właśnie z powodu przyspieszonej korozji w układzie otwartym.
W układzie otwartym zalecają stosowanie inhibitorów korozji, jednakże utrzymywanie odpowiedniego stężenia inhibitora, jest dla użytkownika trudnym dodatkowym obciążeniem.
Układ wodny regulusów wykonany jest w całości z miedzi. Po pokryciu się od wewnątrz warstewką tlenku miedzi dalsza reakcja miedzi z tlenem ulega zahamowaniu.
Wymagany jest natomiast filtr mechaniczny (siatkowy), mający na celu wyłapywanie wszelkich mechanicznych zanieczyszczeń, w tym produktów korozji elementów stalowych instalacji. Zanieczyszczenia mechaniczne uszkodzić mogą wnętrza rur (erozja mechaniczna), pompę cyrkulacyjną, a także armaturę.

Grzejniki Regulus są grzejnikami przeznaczonymi do układu pompowego. Grzejnik Regulus bocznozasilany z zastrzeżeniem zastosowania przed nim zaworu grzybkowego (nie termostatycznego) będzie pracował na obiegu grawitacyjnym jednak z mocą około 40% mniejszą niż katalogowa. Sytuacja wygląda podobnie dla każdego typu obecnie produkowanego na świecie grzejnika.

Wystarczy wejść na budowlane fora internetowe, by łatwo stwierdzić, że problem szumów, stukotów, trzasków, odgłosów pracującej pompy cyrkulacyjnej podnoszony jest czasem jako problem występujący w instalacji niezależnie od rodzaju zastosowanych grzejników.
Szczególnie w instalacjach stalowych i miedzianych drgania i wibracje z kotłowni przenoszone są wzdłuż rur aż do grzejników. Szum może występować również z powodu turbulencji pojawiających się na zaworach.
Co należy zrobić?:

  • 1.Zadbać zatem należy by w odpowiednich miejscach zastosować podkładki gumowe, dystanse, przejściówki, by instalacji pozostawić odrobinę swobody tam gdzie trzeba i ścisłe zespolenie tam gdzie trzeba.
  • 2.Instalacje dokładnie odpowietrzyć,
  • 3. Instalację precyzyjnie wyregulować hydraulicznie (zrównoważyć przepływy) „na zimno” i „na gorąco”.

Zatem niemal wszystko w tej mierze zależy od montera instalacji i od jego staranności wykonania instalacji. Jednakże dociąganie „na siłę” grzejników poprzez wieszaki do krzywej ściany, również spowoduje niepotrzebne, szkodliwe naprężenia w instalacji a to już „zasługa” niestarannego murarza.
Co do regulusów - szczególnie w instalacji z miedzi, (najwyższy współczynnik rozszerzalności cieplnej – wydłużenie liniowe), przy występowaniu długich prostoliniowych gałązek zasilających, przy braku stosownej kompensacji dla ich wydłużenia, następować może przeciąganie grzejnika w obie strony po stopkach wieszaków.
Przy grzejnikach stalowych ważących po kilkadziesiąt kilogramów każdy, problem ten jest mniej istotny, gdyż prędzej rurka ulegnie wygięciu, nim ciężki grzejnik ulegnie przesunięciu.
Należy zatem zadbać o dwukierunkową minimalną swobodę przesuwania się grzejników w wieszakach.
W razie problemu, na stopce wieszaka, w miejscu jego styku z dolną krawędzią grzejnika, można umieścić plastikowy lub gumowy dystans pełniący rolę ślizgacza.

Wszystkie typy grzejników mogą rezonować i przenosić szumy instalacyjne, w szczególności szum generowany przez pracującą pompę cyrkulacyjną i turbulencje powstające głównie w zaworach termoregulacyjnych. Bardziej akustyczna konstrukcja naszych grzejników ma wpływ na ujawnianie szumów instalacyjnych w nieco większym wymiarze niż ma to miejsce przy grzejnikach pełnych.
Stąd tak wielką wagę przywiązujemy do regulacji hydraulicznej instalacji.
Dobre wyregulowanie instalacji jednakże to nie tylko jej cicha praca, lecz przede wszystkim wysoki komfort cieplny, wysoka ekonomika grzania i zadowolony użytkownik.

Prawidłowo wykonana z dowolnego materiału oraz rzetelnie wyregulowana hydraulicznie instalacja z regulusami pracuje cicho, wysokosprawnie, precyzyjnie i ekonomicznie.

Zamiana przyłączy wpływa negatywnie na efektywność grzania, spada moc i mogą wystąpić szumy o dużym natężeniu, stąd konieczność znakowania zasilania i powrotu.

Zasilanie grzejnika, oznaczone jest paskiem czerwonym i znajduje się bliżej środka grzejnika, natomiast powrót oznaczony jest paskiem niebieskim. Zawór odcinający podwójny, prosty (może być też kątowy) umożliwia zamknięcie przepływu czynnika grzewczego przez grzejnik, odłączenie i wypięcie grzejnika przy pracującej instalacji, stanowi także ważny element regulacji hydraulicznej (regulacji przepływu).

Niemal wszystkie grzejniki dolnozasilane posiadają zasilanie po stronie wewnętrznej, a powrót po stronie zewnętrznej. Każdy zawór w instalacji inny niż zawór kulowy ma kierunek przepływu oznaczony strzałką. Należy go zamontować strzałką w kierunku planowanego przepływu. Przepływ przez odwrotnie zamontowany zawór będzie głośny – turbulentny, zmniejszony.

O ile w grzejnikach typu RDB i SDB – czyli dolnozasilanych bez wbudowanego zaworu termostatycznego, spadek mocy przy odwrotnym zasilaniu będzie nieduży, rzędu 10-15%, o tyle przy grzejnikach typu RD – dolozasilanych z zaworem termostatycznym, spadek mocy może wynosić około 50%, a przepływająca woda może generować szum o dużym natężeniu.

W razie zamiany zasilania z powrotem przez wykonawcę, do dyspozycji są trzy sposoby ratowania sytuacji:

  1. Zamówienie w firmie REGULUS-system grzejników o odwróconych przyłączach – zasilanie po zewnętrznej. Wykonamy je bez żadnej dopłaty. Zlecenie należy opisać.
  2. Zamontowanie zaworu przyłączeniowego tzw. krzyżowego, odwracającego przepływy.
  3. Zamiana zasilania z powrotem na rozdzielaczach, jeśli takowe są, lub przy kotle c.o.

Prawdopodobna przyczyna problemów to błędy w regulacji instalacji między dwoma układami. Pierwszy układ to ogrzewanie podłogowe - drugi to piętro z grzejnikami ściennymi. Proponuję kryzowanie obiegu podłogówki na wejściu do mieszacza (lub rozdzielacza) w celu zwiększenia przepływu przez grzejniki na piętrze. Więcej o regulacji na: regulacja-hydrauliczna.pdf

Po wymianie grzejników prawdopodobnie potrzebne będzie kryzowanie (regulacja hydrauliczna) grzejników w sypialniach. Po kryzowaniu nie zmniejszy się temperatura medium, a jedynie zrównoważy przepływ w poszczególnych grzejnikach. Nie ma więc obawy o spadek temperatury. 
Więcej informacji na temat regulacji przepływów: regulacja-hydrauliczna.pdf

Do Regullusów pasują głowice z nakrętką M30 x 1,5. Można zastosować głowice firm: Schlosser, Vario Term, Comap M30, Danfoss-K, Heimeier D. Polecamy nasze firmowe głowice Regulus (głowica cieczowa w ładnym designie) z nakrętką mocującą M30 x 1,5, wymiar zamknięcia wynosi 11,5 mm, skok zamknięcia do 2,5 mm.

Przywołujemy szereg napięciowy metali.
Im większa różnica potencjałów, tym gorzej dla instalacji.

Al (elektroda aluminiowa ma potencjał) minus 1,66 V
CU (elektroda miedziana ma potencjał) plus 0,521 V
Pomiędzy nimi powstaje ogniwo - wyrywane są atomy jednego metalu- w tym przypadku aluminium...
Instalacje powinny być dobierane z metali o jak najmniejszej różnicą potencjałów. Najlepiej gdy jest ona jednorodna, wtedy różnica potencjałów wynosi zero.
Uwaga ta dotyczy tych składników instalacji, które mają kontakt z czynnikiem grzejnym z wodą. To woda + rozpuszczone w niej jony metali tworzą elektrolit.
W obecnie budowanych instalacjach nader spotyka się nieuzasadnione, szkodliwe dla trwałości instalacji łączenie jej składników zbudowanych z różnych metali. Dzieje się tak z ewidentną szkodą dla klientów. Przyczyną takiego stanu rzeczy jest zwykła niewiedza instalatorów oraz przemilczanie takiego zagrożenia.
Łączenie różnych metali jest dopuszczalne, lecz nie wszystkich metali i tylko pod pewnymi warunkami. Tworzące się na styku ogniwa elektrochemiczne powodują szybkie rozpuszczanie żelaza, cynku czy aluminium.

Odpowiadając stricte na pytanie:
Nie należy łączyć elementów miedzianych i aluminiowych w jednej instalacji, gdyż poprzez wodę która jest elektrolitem następuje korozja elektrochemiczna, której efektem jest erozja –korozja wżerowa, ubytek materiału – a w efekcie jego powolne niszczenie.
W grzejnikach Regulus połączenie miedzi i aluminium jest połączeniem suchym występujące pomiędzy powierzchnią rurek a lamelkami. Woda krążąca w instalacji nie ma żadnego kontaktu z aluminium -ma kontakt wyłącznie z miedzią. Dlatego zjawisko korozji elektrochemicznej w regulusach nie występuje.

Różnica w cenie pomiędzy grzejnikami bocznozasilanymi a grzejnikami dolnozasilanymi mieści się w przedziale 60-70.- PLN netto dla wszystkich typoszeregów grzejników. Wynika ona z różnych składowych komponentów tych grzejników.
W grzejnikach dolnozasilanych znajduje się fabrycznie wbudowany na stałe, zintegrowany z konstrukcją układu wodnego grzejnika, zawór termoregulacyjny z sześciostopniową nastawą wstępną. Nastawa wstępna służy znakomicie do regulacji hydraulicznej całego układu c.o. (regulacji ilości przepływającego przez grzejnik czynnika grzejnego - patrz. informacja edukacyjna na naszej stronie  REGULACJA HYDRAULICZNA INSTALACJI CO).
Grzejnik dolnozasilany posiada, zamontowany również na stałe, mosiężny moduł, do którego wkręca się przyłącza grzejnika. Rozstaw przyłącza (zasilanie - powrót) od osi do osi zgodny jest z normą europejską czyli wynosi dokładnie 50 mm.
Standardowo zasilanie znajduje się od strony wewnętrznej grzejnika (oznaczone jest paskiem czerwonym na przyłączu), natomiast powrót bliżej bocznego brzegu grzejnika (oznaczone jest paskiem niebieskim na przyłączu).
W razie zaistnienia takiej potrzeby możemy wykonać zasilanie od strony bocznej, powrot od strony wewnętrznej. Potrzebę takiego niestandardewegowykonania należy jednoznacznie opisać w zamówieniu.
Grzejniki dolnozasilane można ustawić przyłączem od strony lewej lub od strony prawej grzejnika. Ich przednia ściana niczym nie różni się od ściany tylnej.

 

Nie, to nie jest prawda.

Nasze pytanie:
1. Czym różni się 1 kW mocy w grzejnikach żeliwnych od 1 kW mocy w regulusach?
2. Grzejniki mają grzać, czy też mają buforować nadmiar mocy kotła?
Po to, by optymalnie wykorzystać kaloryczność paliwa oraz moc kotła bez względu na chwilowe zapotrzebowanie na ciepło, zadbać o żywotność, trwałość kotła, powinno wprowadzić się do instalacji buforowy zbiornik ciepła. Jednakże dobrze skonfigurowana instalacja c.o. powinna dobrze i bezpiecznie funkcjonować również bez bufora.

Grzejniki REGULUS-system można stosować w instalacjach z kotłem stałopaliwowym (węglowym) podobnie jak inne typy grzejników z zachowaniem ogólnych zasad bezpieczeństwa tj. prawidłowego doboru wszystkich elementów instalacji: kocioł, rury, grzejniki, sterowanie czyli prawidłowego skonfigurowania i wyregulowania instalacji.
W instalacjach z kotłem stałopaliwowym (węglowym) ciągle pokutują historyczne założenia instalacji grawitacyjnej z zastosowaniem grzejników żeliwnych o dużej masie własnej i dużej pojemności wodnej. Instalacje takie budowane do końca lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku zawierały około 300 l wody dla domku ok.100m2. Prócz tego dochodziła wielka masa samych materiałów tworzących instalację.
W takiej instalacji stosowano kocioł o mocy ok. 25kW, po pierwsze po to żeby móc szybko rozgrzać tę ogromną masę całej instalacji, a po drugie budynki wówczas budowane miały nieporównywalnie większe od obecnie budowanych straty ciepła. Grzejniki stanowiły bufor stabilizujący temperaturę pomieszczeń.
Obecnie straty budynków są znacznie mniejsze, w wszystkie stosowane obecnie grzejniki mają mniejszą pojemność wodną (na ten sam dom w przypadku grzejników stalowych będzie ok. 70-80 l wody + to co w kotle, a w przypadku regulusów ok. 15-20 l wody + to co w kotle). Kocioł dla takiej powierzchni powinien mieć orientacyjnie maksymalną moc ok. 10-12kW. Przy znacznie zmniejszonej całkowitej masie instalacji nie ma potrzeby, by w kotle występowała jakakolwiek nadwyżka mocy.
Również zastąpienie układów grawitacyjnych z rurami stalowymi o dużych przekrojach, układami pompowymi ze znacznie mniejszymi przekrojami rur, również z plastiku, bardzo utrudnia czy wręcz uniemożliwia ewentualne grzanie grawitacyjne (awaria pompy) i odprowadzenie ciepła z kotła.
Tylko w takich awaryjnych sytuacjach dojść może do zagotowania wody w kotle i naprawdę nie ma znaczenia ile jest jeszcze wody w grzejnikach gdyż najpierw zagotuje się woda w kotle. Jak się zapyta użytkowników instalacji z kotłem stałopaliwowym to sporo z nich doświadczyło już zjawiska zagotowania wody w kotle i to niezależnie od typu zastosowanych grzejników (żeliwnych, stalowych, aluminiowych czy też miedziano-aluminiowych).
I dlatego instalacja powinna być otwarta!

Instalację c.o. można porównać do układu chłodzenia silnika samochodu: silnik – wytwarza ciepło podobnie jak kocioł, węże od silnika do chłodnicy przesyłają ciepło z silnika do chłodnicy podobnie jak instalacja, pompa w jednym i drugim układzie wymusza szybki przepływ wody – zwiększa przesył ciepła, chłodnica podobnie jak grzejnik oddaje ciepło z układu. Jeżeli teraz zamontujemy zbyt małą chłodnice (o małej wydajności) do dużego silnika (np. z małolitrażowej osobówki do samochodu dostawczego) to szybko zagotujemy wodę. Podobnie jeżeli w instalacji c.o. grzejniki będą zbyt małe w stosunku do mocy kotła. Jeżeli awarii ulegnie pompa to nawet przy dobrze dopasowanej do silnika chłodnicy zagotujemy wodę w układzie. Podobnie w instalacji c.o. : instalacja obliczona i dopasowana do układu pompowego przy awarii pompy traci zdolność odprowadzenia ciepła z kotła.

Nasze grzejniki to grzejniki konwekcyjno-radiacyjne. Woda płynie w rurach z miedzi, osłoniętych aluminiowymi lamelami, tworzącymi obudowę. Aluminiowe ściany grzejnika są więc chłodniejsze od typowych grzejników stalowych, w których płaszcze wodne są na zewnątrz a " chłodnica " w środku. Aby zminimalizować radiację w naszych grzejnikach możemy:
- wykonać grzejnik w wersji plan - płaska przednia i tylna ściana (cena jest wyższa o 15%), grzejnik grzeje prawie wyłącznie konwekcyjnie,
- miejsce montażu (zakładamy, że będzie zamontowany w przestrzeni za szafką kuchenną) wykleić z każdej strony ekranem zagrzejnikowym redukując radiację, a jednocześnie zwiększając konwekcję. Wtedy powierzchnie kratek wlotowej i wylotowej w meblach powinny być zbliżone powierzchnią do powierzchni przekroju poprzecznego grzejnika.
- zaproponować zakup grzejnika wewnątrzściennego REGULUS-system INSIDE. To idealny system do stosowania we wnękach, również w Pani przypadku może okazać się dobrym rozwiązaniem. Więcej na temat grzejników ISIDE: http://www.regulus.com.pl/regulus-system-inside

Tak. Przy zamawianiu grzejnika należy zaznaczyć tzw. zestaw stojaków montażowych. Przy takim sposobie mocowania grzejników, odległość grzejnika od podłogi wynosi 9 cm. Stojaki montażowe można także kupić osobno.

Regulusy odróżnia od konkurencji znacznie większa powierzchnia wymiany ciepła.
Większa powierzchnia kontaktu z ogrzewanym powietrzem to mniejsza temperatura dotykowa grzejnika przy tym samym efekcie. Dlatego Regulusy często określane są jako grzejniki niskotemperaturowe. Poza tym Regulusy są grzejnikami o mieszanym sposobie oddawania ciepła, przez konwekcję i przez promieniowanie.

Na zasilaniu z sieci miejskiej zawsze zamontowane są wymienniki wraz z zespołem filtrów, w związku z tym nie ma potrzeby montowania dodatkowych filtrów. Jeśli jednak zdecyduje się Pani na montaż filtrów przed grzejnikiem nie wpłynie to na bieg gwarancji.

Nie ma żadnych przeciwwskazań do sporadycznego spuszczania wody z Sollariusów i Regullusów pod warunkiem, że inne elementy dopuszczają taką operację i nie prowadzi to do ich korozji.

Suszenie odzieży na grzejniku powoduje zmniejszenie cyrkulacji powietrza, a co za tym idzie  spadek wydajności. Polecam zakup suszarki do montażu nad grzejnikiem, takie rozwiązanie nie ograniczy wydajności grzejnika.
Nawilżacze powietrza należy stosować przy grzejnikach typowo radiacyjnych. Regullusy i Sollariusy oddają ciepło poprzez jednoczesną konwekcję i radiację, nie ma więc konieczności stosowania  nawilżacza powietrza.

Jeśli chodzi o przyczyny powstawania wilgoci, może ich być kilka, jednak nie są nią regulusy. Grzejniki REGULUS szybko usuwają wilgoć, ponieważ mieszają powietrze, zapobiegając zawilgoceniu. Jedną z przyczyn powstawania wilgoci, może być fakt, że to pierwszy sezon grzewczy i nowy dom. W nowym budynku, nigdy jeszcze nie ogrzewanym, ściany są zawilgocone technologicznie. Ogrzewanie musi osuszyć ściany, sufity, podłogi. Wskazane jest zatem częste, intensywne ale krótkie wietrzenie - najlepiej zrobić przeciąg na 5-10 minut.
Przyczyną dużej wilgoci może być również zbyt duża szczelność (okna z PCV), słaba wentylacja - w tym przypadku dobrym rozwiązaniem jest również częste i intensywne wietrzenie. Kolejną przyczyną mogą być duże skoki temperatury między nocą a dniem (duża różnica między temperaturą w dzień a w nocy na sterowniku kotła gazowego bądź elektrycznego, olejowego). Duże wahania temperatury powodują wytrącanie się wody z powietrza. Różnica między temperaturą w ciągu dnia a w nocy powinna wynosić do 3 ºC. Przy większych różnicach, kocioł od rana intensywnie pracuje, by uzyskać zadaną dzienną temperaturę.

 

Oczywiście można zalać układ glikolem, np. Ergolidem Eko z Boryszewa.
Dłuższe przerwy w zasilaniu nie wpływają negatywnie na trwałość naszych grzejników, oczywiście o ile instalacja nie zamarznie.
Nie ma zagrożenia korozją w przypadku wymiennika płytowego np. Secespolu przy zastosowaniu Ergolidu. Ergolid jest inhibitorem korozji odpowiednim do układu miedź-stal. Płyty i przyłącza są ze stali nierdzewnej, a same płyty wymiennika lutowane są miedzią. Połączenie miedzi oraz stali nie powoduje korozji elektrochemicznej pod warunkiem, że nie ma kontaktu ze związkami siarki i chloru. Takie związki nie wchodzą w skład Ergolidu, który jest związkiem organicznym z grupy alkoholi dwuhydroksylowych.